Polka w związku z Egipcjaninem.
Lama la - dlaczego nie?
Codzienność, problemy, dobre rady.
I garść dowodów, że warto.
lamala@interia.eu
Blog > Komentarze do wpisu

Październik

Jakiś czas temu minęły trzy miesiące od złożenia przez M. wniosku o pobyt stały. To najdłuższy jak dotąd okres oczekiwania na decyzję, poprzednie dwie karty były przyznawane szybciej. Ale przy wniosku o pobyt stały od razu nas poinformowano, kiedy jest przewidywany termin wydania decyzji i było wiadomo, że ta procedura trwa dłużej. A co się czyta o tym w internecie czy na grupach, to już w ogóle :). Trochę siedzimy jak na szpilkach, po cichu się modlimy, żeby to było już niedługo. Z takimi decyzjami to w sumie nigdy nie wiadomo.

W Warszawie nastała jesień, chwilowo parę dni pięknej pogody. Miesiąc po urlopie to już trochę tak, jakby w ogóle nie było żadnego urlopu. Odliczamy dni do weekendów, M. ma w tygodniu nadal tylko jeden dzień wolny, także staramy się wycisnąć z tego wspólnego czasu ile się da. Złotą (jeszcze) jesień umila pieczenie moich tortów bezowych, bo odkryłam w sobie w tym roku taki nowy dziwny talent - nieskromnie! - i planowanie kalendarzy adwentowych. Dam znać, gdy zadzieje się coś ciekawszego :).


piątek, 12 października 2018, lamalaa

Polecane wpisy

  • And no one dared disturb the sound of silence

    Spokojnie ale pracowiciei dość szybko mija pierwszy miesiąc kolejnego roku. Jednocześnie jest to pierwszy miesiąc na karcie stałego pobytu M. Ilekroć sobie o ni

  • Karta stałego pobytu

    M. odebrał dziś kartę stałego pobytu! O pozytywnej decyzji wiedzieliśmy już 10 dni temu, ale nie chciałam nic pisać, dopóki nie będzie karty w ręku. Wiecie, zap

  • Wniosek o pobyt stały

    M. złożył wczoraj wniosek o pobyt stały. W tym celu udaliśmy się razem do Wydziału ds. Cudzoziemców. Póki pamięć jest jeszcze świeża, opiszę szczegóły składania

Komentarze
2018/10/12 17:34:37
Piszesz ładnie i ciekawie, ale raz w miesiącu - to mało, za mało.
-
2018/10/15 09:47:09
Wiem i przepraszam za to - są rzeczy, o których chciałabym napisać, ale postanowiłam się wstrzymać, aż kilka spraw się rozwiąże. Np. o tej karcie stałego pobytu. Wolę nie zapeszać i poczekać, aż wniosek o kartę zostanie rozpatrzony. I wtedy wszystko opiszę, jakie były z tym historie :)