Polka w związku z Egipcjaninem.
Lama la - dlaczego nie?
Codzienność, problemy, dobre rady.
I garść dowodów, że warto.
lamala@interia.eu
Blog > Komentarze do wpisu

Walentynki poszły w odstawkę

Zeszłoroczne Walentynki spędzaliśmy osobno, bo M. był w tym czasie w odwiedzinach u rodziny w Egipcie. W tym roku będziemy razem, ale nie mamy żadnego planu, nawet co zrobić do jedzenia :). M. drugi raz otwiera firmę. Tym razem innego typu i jest do tego znacznie lepiej przygotowany. Więcej na razie nie zdradzę, ale jeśli mi pozwoli, to wkrótce Wam opowiem coś więcej. Jak zwykle polsko-egipskie zabobony w stylu zapeszanie, złe oko i te sprawy... Między innymi dlatego ledwo pamiętamy, że dziś są Walentynki, chociaż ja i tak przygotowałam dla M. prezent handmade :). I będę go pakować na ostatnią chwilę, zanim ten wróci z pracy :|

Walentynki w Egipcie podobno obchodzone są tak jak u nas, być może z trochę niezdrowym cukrzeniem w stylu maskotki, serduszka i buziaczki w ramach kategorii estetycznych dla dorosłych kobiet. Innymi słowy, to, co u nas lubią dzieci w wieku dojrzewania, tam lubią stare baby. Ewentualnie, nie ma Walentynek tak samo, jak nie ma urodzin, rocznic, Sylwestrów, prezentów i w ogóle niczego, bo to dla bogaczy. Ale ja się na tym nie znam, najchętniej poczytałabym o Waszych doświadczeniach w tym temacie :).

czwartek, 14 lutego 2019, lamalaa

Polecane wpisy

  • Nowy adres bloga

    W kwietniu tego roku zostanie zamknięta platforma Blox.pl. Nie przepadam za zmianami, więc mail z taką informacją nieprzyjemnie mnie zaskoczył. Na szczęście dos

  • Grudzień 2018

    Nastał grudzień a wraz z nim znajome już wrażenie upływającego czasu :). Dopiero co wracaliśmy z urlopu. Wniosek o pobyt stały był jakby wczoraj. O zeszłoroczny

  • Dzieci się zaręczają

    W ostatnim czasie w rodzinie M. miały miejsce dwa spotkania zaręczynowe. Spotkania, w sensie imprezki na ok. 50 osób z kupowaniem sukienek, wieczorami panieński

Komentarze
Gość: Moni, 95.175.1.*
2019/03/06 12:16:22
My w tym roku właśnie w Kairze spędzaliśmy Walentynki oraz moje urodziny. Był tort (oczywiście sama robię lepszy wg męża :)) oraz kolacja w restauracji z rodziną a Walentynki okupione 2 godzinnym korkiem w centrum no i oczywiście baloniki, słodycze, restauracje wszystko w serduszkach.. to co i u nas.. wg mnie kilka lat temu nie było jeszcze tak serduszkowo na ulicach jak teraz i młodzież nie tak ostentacyjnie spacerująca w objęciach..