Polka w związku z Egipcjaninem.
Lama la - dlaczego nie?
Codzienność, problemy, dobre rady.
I garść dowodów, że warto.
lamala@interia.eu
piątek, 22 września 2017

Wrzesień dał nam pogodowo popalić. U mnie w pracy jeszcze nie grzeją, niby zapasowy piecyk jest rozkręcony, ale to niewiele pomaga i w efekcie ostatnie trzy dni przesiedziałam w zimowych swetrach. Wydaje mi się, że jesień przyszła wcześniej, niż powinna. Ale tym razem ta pora roku zaczyna się dla nas w idealny sposób - urlopem :). Kończymy lato ciepłym, miejmy nadzieję, wyjazdem. Bez monitorów, maili, może w ogóle bez internetu (najlepiej). Taki przerywnik w tym pędzącym roku. Do zobaczenia! :)